Dr Wojciech Matusewicz: Mam nadzieję, że AOTMiT będzie podążał w wyznaczonym przeze mnie kierunku.

dr n. med., specjalista chorób wewnętrznych i farmakologii klinicznej, były prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (2010-2017).

Jesienią ubiegłego roku dr Wojciech Matusewicz obchodził czterdzieści lat pracy na rzecz ochrony zdrowia. Przez blisko 10 ostatnich lat pełnił funkcję prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

Przygodę z medycyną zaczynał jako adiunkt na oddziale chorób wewnętrznych o profilu kardiologicznym. Chętnie wraca myślami do swoich mentorów: wspaniałej
nauczycielki prof. Aleksandry Mazurowej, która była kierownikiem II Kliniki Chorób Wewnętrznych UM w Łodzi i jej męża prof. Mieczysława Mazura, kierownika Pracowni Farmakologicznej, którym, jak mówi, wiele zawdzięcza.

Przez prawie 15 lat pracował jako hematolog. „Ta praca dawała mi wiele satysfakcji, ale niekiedy kazała mierzyć się z sytuacjami dramatycznymi. W latach 80. ubiegłego
wieku nie notowano w hematologii takich spektakularnych sukcesów jak dziś” — wspomina dr Matusewicz. Jednak jego pasją zawsze była farmakologia kliniczna,
a także tzw. społeczna, funkcjonująca dziś jako health technology assessment (HTA). Uczestniczył w tworzeniu pierwszej w Polsce pracowni farmakologii klinicznej, która działała przy II Klinice Chorób Wewnętrznych Wojewódzkiego
Szpitala Zespolonego im. M. Kopernika w Łodzi, oraz stworzył pierwszy oddział farmakologii klinicznej.

Według dr. Wojciecha Matusewicza, powstanie w 2007 roku Agencji Oceny Technologii Medycznych było jednym z większych sukcesów polskiego systemu
ochrony zdrowia. „Jeżeli chodzi o samodzielność i transparentność, AOTMiT jest absolutnym liderem w Europie. Zapraszają nas także do organizacji międzynarodowych. Europa dostrzegła wysokie standardy polskiego HTA, dzięki czemu jesteśmy postrzegani jako partner do dyskusji” — mówi dr Matusewicz.
Rekomendowane przez Agencję technologie nie zawsze trafiają do refundacji, ale ostatnio, jego zdaniem, w bardzo istotny sposób to się poprawiło.

„Zdaję sobie sprawę, że nie można spełnić wszystkich oczekiwań, ale dla wielu rekomendowanych technologii, tych naprawdę bardzo skutecznych, udało się
Ministerstwu Zdrowia wynegocjować porozumienie i dzięki temu są one dostępne” — mówi dr Matusewicz.

Ponieważ zdrowie nie pozwalało mu wykonywać obowiązków tak, jakby tego chciał, uznał, że byłoby nieetyczne zajmować dotychczasowe stanowisko. „Mam jednak nadzieję, że AOTMiT będzie podążał w wyznaczonym przeze mnie kierunku” — wyznaje.

Dr Wojciech Matusewicz bardzo lubi dobre kino (jego ulubiony film to „Casablanca”), zaczytuje się też w skandynawskich powieściach kryminalnych. Chętnie obejrzy dobry mecz i zagra w tenisa. Prowadzi też pamiętnik, który obejmuje już 150 tomików, oraz fotograficzną kronikę życia swojej rodziny. Jest dumnym ojcem dwóch córek i dziadkiem trójki wnucząt. Żona również jest lekarzem, neurologiem dziecięcym. Wojciech Matusewicz mówi, że ludziach najbardziej
ceni lojalność i poczucie humoru. Wszyscy, którzy go znają, wiedzą, że jemu samemu tych cech nie brakuje.

 

Małgorzata Konaszczuk

Dr Wojciech Matusewicz znalazł się na Liście Stu 2017 najbardziej wpływowych osób w polskim systemie ochrony zdrowia, na której zajął 8. miejsce.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze