LISTA STU 2016 – SYSTEM OCHRONY ZDROWIA

1. Prof. Alicja Chybicka

Rodzina uważa, że jestem zwariowana

O sukcesach i trudnościach minionego roku oraz o sztuce aktywnego życia rozmawiamy z prof. Alicją Chybicką, uznaną przez ekspertów „Pulsu Medycyny” za najbardziej wpływową osobę w polskim systemie ochrony zdrowia.

 

Jakimi ważnymi dla pani wydarzeniami zaznaczył się 2016 rok?

Miniony rok był dla mnie bardzo ważny, ponieważ był to pierwszy rok funkcjonowania naszej kliniki w nowej siedzibie. Przylądek Nadziei to placówka na miarę europejską, a do tego najładniejsza klinika onkohematologiczna na naszym kontynencie. Początki były bardzo trudne, bo trzeba było przystosować się do nowego miejsca i systemu działania, ale od razu odczuliśmy przeogromną poprawę. Nasza stara klinika była zlokalizowana naprzeciwko cmentarza, teraz z okien mamy widok na park z placem zabaw. Nowa klinika zbudowana jest według nowoczesnych technologii, dzieci mają małe pokoje, w których są meblościanki z rozkładanym miejscem do spania dla rodziców. Wszystko ma bardzo ładny wystrój, ściany są pomalowane farbami przeciwgrzybiczymi i przeciwbakteryjnymi. W takich warunkach o wiele łatwiej walczy się o zdrowie i życie ciężko chorych dzieci. To ma ogromne znaczenie — dzieci lepiej się trzymają, nie ma zakażeń pochodzących z wody czy zanieczyszczonego powietrza. Mamy nowoczesny system napowietrzania i filtrowania powietrza. W starej klinice pomieszczenia też były kolorowe, ale tynk sypał się ze ścian, pękały przerdzewiałe rury, a kiedyś kawałek sufitu spadł wprost na łóżko i tylko cudem nikomu nic się nie stało.

Za tym najważniejszym dla mnie ubiegłorocznym wydarzeniem (pierwszym rokiem działania Przylądka Nadziei) poszły kolejne sukcesy. W minionym roku wykonaliśmy 95 transplantacji szpiku, jesteśmy potentatem w Europie! Pewnie wynika to z tego, że bogatsze od Polski kraje mają kliniki w wielu miastach, chory nie musi dojeżdżać. W Polsce jest tylko 5 ośrodków transplantacyjnych dla dzieci. A my wykonujemy połowę wszystkich przeszczepów, które są przeprowadzane w Polsce. Ilościowo robimy ich najwięcej, a dzięki temu doświadczeniu są to też zabiegi najwyższej jakości.

 

Ma pani też obowiązki jako poseł...

Tak, jestem członkiem sejmowej Komisji Zdrowia. Niestety, na tym polu znacznie trudniej o sukcesy. Nie widzę w ochronie zdrowia kompleksowości działania. Prawo, które jest teraz tworzone, nastręcza dodatkowych problemów. Tak jest np. z ustawą antyprywatyzacyjną, zgodnie z którą z dniem 1 lipca organy założycielskie szpitali będą musiały spłacić bieżący dług swoich jednostek. W przypadku szpitali uniwersyteckich, których organami założycielskimi są uczelnie medyczne, może to spowodować olbrzymi problem, bo szkoły te na ogół nie mają pieniędzy na bieżącą działalność, a co dopiero na takie inwestycje. To samo dotyczy wielu jednostek samorządowych.

Plany reformy ochrony zdrowia są nie do końca określone, wciąż nie znamy szczegółowo wszystkich ustaw, więc trudno powiedzieć, co będzie dalej. Poza tym, że planuje się przesunięcie dużych środków na tzw. pierwszą linię, nic się nie mówi o dofinansowaniu lecznictwa szpitalnego. Obniżenie poziomu opieki szpitalnej może źle się skończyć, bo to tam przede wszystkim chorzy walczą o życie. Może nie będzie tak źle, może ten plan jest spójny i lada moment skrócą się kolejki, zwiększy się dostępność procedur ratujących życie, ale na razie nic na to nie wskazuje.

 

Czy ma pani poczucie, że przez ten czas, odkąd jest pani w polityce, udało się coś osiągnąć?

Ależ tak, jest wiele takich rzeczy. Między innymi powstała ustawa, która oddała dzieci w opiekę pediatrom przyjmującym w podstawowej opiece zdrowotnej (choć tych lekarzy jest wciąż zbyt mało). Rozbudowano też kalendarz szczepień ochronnych. Mówię głównie o sprawach dzieci, ale one są najbliższe memu sercu i na problemach ich zdrowia się znam. Dzieci są naszą przyszłością i to dla nich zgodziłam się zostać politykiem. Poproszono mnie o to i pomyślałam, że może uda mi się coś systemowo zrobić dla wszystkich dzieci w Polsce.

Miniony rok nie był zły dla pediatrii. Minister zdrowia i prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podnieśli przelicznik procedury pediatrycznej do 1,2 i to faktycznie poprawiło sytuację — za co chciałabym gorąco podziękować. Może nie wszystko się udaje, ale warto jest być w polityce i warto walczyć, bo to ma zupełnie inny punkt przełożenia.

 

Tam jest działanie, a pani to lubi.

Dokładnie. Lubię wyzwania i wiele spraw traktuję zadaniowo. Nigdy nie zależało mi na tym, by piąć się po stopniach kariery. Specjalizacje robiłam z określonych powodów. Mam ich pięć i każda po prostu była do czegoś potrzebna. Swój udział w polityce też tak traktuję — mam określone zadania do wykonania.

 

Ale czy nie za dużo tych aktywności jak na jednego lekarza?

Nie lubię monotematyczności. Im więcej się dzieje, tym lepiej. Od dziecka to uwielbiałam. Od małego występowałam, grałam na gitarze, śpiewałam, trenowałam gimnastykę sportową, lubię zresztą wszelkiego rodzaju sport. Uważam, że aktywność i sprawność fizyczna sprawiają, że dużo łatwiej pracuje się umysłowo.

 

Skąd na to wszystko bierze pani czas?

Zawsze ciężko pracowałam. Od 5 lat dzielę swój czas między klinikę i parlament. Teraz i tak jest łatwiej, bo posiedzenia komisji odbywają się w godzinach pracy Sejmu. W Senacie posiedzenia komisji były w tygodniach pomiędzy posiedzeniami Izby, co oznaczało dwa razy więcej wyjazdów — praktycznie co tydzień musiałam przyjeżdżać do Warszawy. Teraz podróżuję raz na dwa tygodnie i w związku z tym mam dużo więcej czasu dla dzieci z naszej kliniki. Jednak niezależnie od tego, czy jestem w Warszawie, czy we Wrocławiu, każdego dnia staram się biegać albo ćwiczyć na sali. Uwielbiam ruch i w biegu chciałabym umrzeć. Poza tym bardzo wcześnie wstaję — najpóźniej o 4.30, bez budzika. Dzięki temu mogę więcej zrobić.

 

Da się tak funkcjonować?

Da się i to całkiem nieźle. Potrafię spać w każdych warunkach i wszędzie, np. w samolocie, w pociągu (oczywiście, jeśli nie muszę niczego w danym momencie zrobić). Gdy tylko zamykam oczy, od razu zasypiam. To wielki plus, bo gdy jestem skonana, robię sobie drzemkę, szybko się regeneruję i mogę działać dalej.

Poza tym działam w zgodzie ze sobą. Kiedyś wymyśliłam sobie taką zasadę, że staram się robić to, co w danym momencie najlepiej mi wychodzi. Wielokrotnie się przekonałam, że jeśli nie mam weny do napisania artykułu czy przygotowania wykładu, to go nie napiszę i nie przygotuję albo zajmie mi to strasznie dużo czasu. Natomiast kiedy robię to w momencie, gdy mam „napęd”, idzie mi błyskawicznie. To samo dotyczy każdej czynności, także pieczenia ciasta czy nauki gry na gitarze. Np. dzisiaj rano chwyciłam gitarę, którą mam w klinice i nauczyłam się grać kolędy. Będę je potem śpiewać z dziećmi na oddziale. Szło mi dobrze, więc wykorzystałam wolne 20 minut i już mam to przygotowane.

Do kliniki przyjeżdżam po 7.00, wtedy zdążam jeszcze przygotować się do raportu, który jest między 7.30 a 8.00. A potem bywam w izbie przyjęć, chodzę po salach, robię obchód. I staram się brać udział we wszystkich szpitalnych imprezach — Wigiliach, mikołajach itp. Bardzo to lubię. Nigdy nie zamykam się w gabinecie. Jestem tu przecież dla innych.

 

Nigdy nie ma pani dość?

Raczej nie. Walczę. Tak jest w przypadku, gdy dzieje się krzywda dzieciom i tak jest w prywatnym życiu. Gdy szykowałam się do maratonu i skręciłam kostkę, mimo to pobiegłam.

 

Ale czy to nie jest trochę igranie z losem?

Jest. Dlatego nigdy nie doradzam tego osobom młodym. Ja mam 65 lat, więc mogę sobie na to pozwolić. Kaleką nie zostanę, mogę tylko mieć kontuzję, a to da się wyleczyć. Już wielokrotnie przekonałam się, że biegnie ciało, ale rządzi tym głowa. Oczywiście w moim wieku czasem już bolą kolana czy kostki, ale gdybym się poddała, to być może musiałabym całkiem zrezygnować z biegania. A tak raz na jakiś czas pauzuję i w końcu wszystko wraca do normy.

 

Czy rodzina podziela pani poglądy?

Moje dzieci uważają, że jestem zwariowana. Wciąż od nich słyszę „co ty znowu wymyśliłaś?”. Ale gdy zaczęłam biegać w maratonach, cała moja rodzina zaczęła to robić. Zaraziłam tym także wiele osób z Wrocławia. Męża mam tego samego od 41 lat, więc zdążył się przyzwyczaić, 
a nawet wspiera mnie we wszystkim, co robię.

 

Planuje pani te wszystkie aktywności czy to po prostu samo tak wychodzi?

Wiele rzeczy w moim życiu dzieje się z przypadku, a nawet spada z nieba — jak np. dwa i pół miliona złotych od anonimowych darczyńców, które klinika dostała w tym roku. Mam szczęście do ciekawych sytuacji. A łapię każdą taką okazję. Tak było np. z wyprawą na Kilimandżaro. Zapytano mnie, czy jeśli moi pacjenci pójdą na szczyt, to pójdę z nimi? Uznałam, że to świetna okazja. Daję słowo, że nigdy nie miałam nawet takiego pomysłu. No i złapałam bakcyla. Drugą wyprawę już sama zainicjowałam, a teraz mam ochotę na więcej takich ekstremalnych wrażeń.

To znaczy?

W tym roku planuję skoczyć ze spadochronem z 4 tys. metrów. Marzy mi się też wyprawa na Mount Everst, ale to wymaga większych przygotowań i chyba nie uda się w tym roku.

 

Nie wystarczy Kilimandżaro?

Kilimandżaro jest za niskie, tylko 5885 m n.p.m., 8,5 tys. metrów to jest coś. Te szczyty są nieporównywalne. Kilimandżaro jest górą samotną, zaś w Himalajach jest ich wiele i wrażenie, gdy się wejdzie tak wysoko, musi być cudowne. Chciałabym to zobaczyć.

 

A jakie są pani zawodowe marzenia?

Żeby Przylądek Nadziei dalej tak pięknie rozkwitał. Najlepiej byłoby oczywiście, gdyby dzieci w ogóle nie chorowały, ale to marzenie nierealne. Więc skoro już musi tak być, to chciałabym, aby można je było leczyć jak najmniejszym kosztem, żeby ci, którzy z tej choroby wyjdą, byli jak najbardziej sprawni, jak najmniej okaleczeni.

 

Jak tego dokonać?

Konieczna jest dostępność do wszystkich znanych nam terapii. Świat pędzi do przodu. Teraz w onkologii stosuje się leczenie celowane, „szyte na miarę”. Badamy komórkę nowotworową, poznajemy, jaką ma dewiację, i możemy jej tak „przyłożyć”, by nie niszczyć innych komórek. I my to już robimy, ale wierzę, że w 2017 roku uda się te metody jeszcze bardziej rozwinąć. Naszą rolą jest zadbać o jak najpełniejszą dostępność do metod diagnostycznych i terapeutycznych.

Kiedy zaczynałam swoją pracę, wyleczalność chorób nowotworowych wśród dzieci była na poziomie 15 proc. Na moich oczach te proporcje się odwróciły i dziś wyleczalność sięga 85 proc.! Jesteśmy w stanie wyleczyć niemal każdego pacjenta. Polska dokonała ogromnego postępu w tym zakresie. Mamy też swoje sukcesy na polu międzynarodowym, ale przede wszystkim mamy w zasięgu ręki najnowocześniejsze metody terapeutyczne. Moje zadanie polega na tym, aby zabezpieczyć dzieciom do nich dostępność. Przyjęłam taką strategię (i zamierzam się jej trzymać także w roku 2017), że jeśli jest jakiś sposób, by dziecko wyleczyć, ale w Polsce nie ma tej możliwości, to trzeba je posłać tam, gdzie ona jest, bo życie jest tylko jedno. Zawsze powtarzam, że można się pokłócić i pogodzić, zburzyć i zbudować, ale gdy ktoś przejdzie na tamtą stronę,  tego się już nie cofnie. Trzeba więc wykorzystać wszystkie dostępne metody, żeby tego kogoś na ziemi zatrzymać.

 

Teraz mówi pani jako lekarz. A jakie plany ma poseł Alicja Chybicka?

Jestem z klubu opozycyjnego — nie ja tworzę prawo, nie ja wprowadzam zmiany, ale mogę je opiniować i oceniać, i marzę o tym, żeby te zmiany wszystkim wyszły na dobre. Nie mam politycznej krwi do walki z ekipą rządzącą. Jestem za tym, żeby tworzyć prawo w zgodzie. I w tej trudnej sytuacji, którą teraz mamy w parlamencie, marzę o tym, żeby się unormowała. Nie wyobrażam sobie, żeby Polak walczył w Polakiem. A ta wrogość, którą teraz obserwujemy, jest mocno zapieczona. Ale wierzę, że dojdziemy do wspólnych celów. Marzę więc o zgodzie narodowej, kompromisie i wspólnej pracy całego parlamentu z poszanowaniem wszystkich: i rządu, i opozycji. Bo jesteśmy tam po to, aby pchać kraj do przodu i nie marnować siły do walki wewnętrznej.

Rozmawiała Monika Wysocka

 

 

 

 

2. Dr Konstanty Radziwiłł

Dialog ułatwia działanie

Swoje drugie miejsce na Liście Stu 2016 minister Radziwiłł komentuje z dystansem: „Od lat, podobnie jak wielu innych ludzi zajmujących się problemami służby zdrowia, interesuję się Listą. Jest w tym coś w rodzaju sportu, czujemy dreszczyk emocji, ale też zabawy. Gdyby na poważnie traktować siłę wpływu na służbę zdrowia, to minister zdrowia niejako z urzędu musiałby być na pierwszym miejscu i nie byłoby żadnych emocji. Łatwiej jest też oceniać osoby niepiastujące funkcji politycznych, ponieważ liczą się wówczas wyłącznie kwestie merytoryczne. Natomiast przy ocenie członków rządu niewątpliwie zaczynają odgrywać znaczenie także zaangażowanie i poglądy polityczne osób oceniających”.

 

Miniony rok określa przede wszystkim jako przygotowanie podwalin pod działania, które w najbliższym czasie zmienią obraz służby zdrowia w Polsce. „Bezdyskusyjnie dobrym zdarzeniem” było, zdaniem ministra, podjęcie decyzji o wprowadzeniu powszechnych szczepień przeciwko pneumokokom, czyli sprawa niepolityczna, przekładająca się na zdrowie i życie dużej grupy dzieci oraz pośrednio także osób starszych. Jako wielki sukces, „ku sporemu zdziwieniu, niedoceniany przez niektórych ekspertów” widzi wprowadzenie bezpłatnych leków dla osób starszych. „Idziemy tutaj tropem wielu krajów. Do pacjentów trafiły już niemal 4 miliony opakowań leków. Od lat wiele środowisk, także osób znajdujących się dzisiaj w opozycji, zabiegało o wprowadzenie takiego rozwiązania. Nam się udało dokonać czegoś, co przecież nie narusza niczyich interesów. Nie powinno się to stać kwestią polityczną”.

Za najważniejszą decyzję, która już weszła w życie, minister Radziwiłł uznaje zatrzymanie komercjalizacji i prywatyzacji publicznych szpitali. W jego ocenie, widać już tego pozytywne skutki, ponieważ coraz więcej organów założycielskich, przede wszystkim samorządów, zaczyna myśleć o zmianie struktury szpitali, tak aby dostosować ją do rzeczywistych potrzeb.

Jako kolejne dokonania minionego roku, minister wymienia tworzenie map potrzeb zdrowotnych, a także „mało spektakularny krok o ogromnym znaczeniu dla przyszłości służby zdrowia”, czyli zwiększenie naboru na studia lekarskie. Zapowiada, że w tym roku liczba miejsc znowu wzrośnie. Podkreśla przy tym, że „wymienione decyzje realizowane są kosztem budżetu państwa, nie obciążają wydatków NFZ, co oznacza zwiększenie wydatków na zdrowie i jest sukcesem ministra zdrowia”.

Bardzo duże znaczenie dla Konstantego Radziwiłła ma prowadzenie publicznej debaty na temat wielu rozwiązań, jak choćby sieci szpitali. Podkreślając, że właściwie wszyscy eksperci zgadzają się co do potrzeby wprowadzenia takiego rozwiązania, z satysfakcją wskazuje, że po intensywnych konsultacjach społecznych projekt ustawy wygląda znacznie lepiej niż pierwotne zapisy. „Projekt jest w tym sensie sukcesem minionego roku, ponieważ pokazuje naszą gotowość do dyskusji i korzystania z opinii wielu stron” — podsumowuje.

Rok 2017 ma być rokiem porządkowania systemu, „aby odejść od nieco magicznego myślenia, że samo zwiększenie środków poprawi sytuację”. Dopiero po uporządkowaniu wielu obszarów, zdaniem ministra, należy zacząć zwiększać wydatki, aby dobrze wykorzystać dodatkowe pieniądze.

Zapytany o największy problem ministra zdrowia, wymienia pracę nad ustaleniem minimalnych wynagrodzeń dla pracowników służby zdrowia oraz wysokie koszty realizowania decyzji o podwyżkach wynagrodzeń dla pielęgniarek. O atmosferze społecznej mówi z optymizmem: „Mimo takich zdarzeń, jak strajk w CZD czy marsze uliczne, w służbie zdrowia mamy jednak w miarę spokojną sytuację. Trójstronny zespół branżowy Rady Dialogu Społecznego pozwala prowadzić dialog, wyjaśniać trudne kwestie, zmniejszać napięcie. Pod wpływem rozmów dokonujemy też wielu zmian w projektach rozwiązań prawnych”.

Konstanty Radziwiłł zdaje sobie sprawę, że „polityka podzieliła nas ogromnie. Mamy do czynienia z dużym zamętem w polityce i podziałami w życiu publicznym. Fakt, że w sejmowej Komisji Zdrowia zasiada kilkoro czołowych polityków opozycji powoduje, że nieco trudniej się rozmawia o sprawach merytorycznych. Czasami przestają one być najważniejsze”. Pozostaje jednak „ostrożnym optymistą”, jeśli chodzi o toczenie sporów publicznych, chociażby na forum komisji sejmowej. Wciąż wielu ludzi jest, jego zdaniem, skłonnych do rozmowy merytorycznej i bez uprzedzeń, które mają źródło poza resortem i poza obszarem zdrowia. „Chciałbym wierzyć, że dyskusja na tematy zdrowia jest bardziej merytoryczna niż polityczna. Rozwiązania dotyczące lepszego dostępu do szczepień, farmakoterapii czy świadczeń zdrowotnych powinny nas bardziej łączyć niż dzielić. Planowana likwidacja NFZ także była przecież deklarowana przez wielu moich poprzedników, którym nie starczyło siły, czasu czy woli politycznej na zrealizowanie tych zapowiedzi”.

 

µ dr n. med. Konstanty Radziwiłł, specjalista medycyny rodzinnej i ogólnej, od 16 listopada 2015 minister zdrowia. Senator, były prezes (2001-2010), następnie wiceprezes, a także dwukrotnie sekretarz Naczelnej Rady Lekarskiej, były prezydent Stałego Komitetu Lekarzy Europejskich. W latach 2005-2015 asystent i wykładowca w Katedrze i Zakładzie Medycyny Rodzinnej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

 

 

 

3. Dr Marek Posobkiewicz

Medyk z misją w GIS

Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych przez młodzież urzędników państwowych. Jego głos dobrze znają np. marynarze, którzy potrzebują konsultacji lekarskiej. Z pewnością jest on jedną z najbardziej wyrazistych postaci zarządzających polskim systemem ochrony zdrowia.

 

Swoje obowiązki głównego inspektora sanitarnego (GIS) godzi z pracą dla Medical Radio — ogólnoświatowego systemu radiostacji, które nieodpłatnie świadczą usługi telemedyczne dla załóg statków morskich (np. w nocy poprzedzającej naszą rozmowę wydał decyzję o zawróceniu do polskiego portu płynącego do Szwecji promu, na pokładzie którego jeden z pasażerów stracił kawałek palca). Obowiązki GIS i jego zastępcy dr Posobkiewicz pełnił od sierpnia 2012 r., a szefem służb sanitarnych został 3 sierpnia 2015 r.

Działalność inspekcji sanitarnej to istotny element zdrowia publicznego w Polsce. „Zajmujemy się szeroko pojętą ochroną kraju przed chorobami zakaźnymi i to w różnych aspektach, m.in. poprzez zapobieganie importowi tych chorób, szerzenie wśród pacjentów wiedzy nt. profilaktyki zakażeń, ustalanie kalendarza szczepień obowiązkowych i zalecanych czy poprzez działania w sytuacjach zwiększonego zagrożenia przeniesienia ciężkiej choroby zakaźnej do Polski — wymienia dr Posobkiewicz. — Czuwamy także nad ogromnie ważnym obszarem bezpieczeństwa żywności i żywienia. Służby sanitarne cyklicznie kontrolują kilkaset tysięcy obiektów w kraju, a do tego nadzoru podchodzimy w sposób bardzo nowoczesny, uwzględniając nie tylko kwestie związane z wymogami, ale przede wszystkim analizę ryzyka”.

Pod nadzorem GIS znajdują się również kąpieliska oraz woda do spożycia. Ważnym obszarem zainteresowania inspekcji jest środowisko pracy, które silnie oddziałuje na nasze zdrowie. Obszerny zakres promocji zdrowia realizowany jest poprzez wiele ogólnopolskich i wojewódzkich akcji edukacyjnych. „Chcemy zmieniać myślenie, szczególnie młodych osób, propagować prozdrowotny tryb życia” — mówi Marek Posobkiewicz.

Jedną z istotnych dziedzin nadzoru i zwalczania jest stosowanie tzw. środków zastępczych. Krucjatę przeciwko „dopalaczom” prowadzi GIS wspólnie m.in. z policją, przy wsparciu lokalnych samorządów. Zdaniem wielu osób, właśnie ta działalność przyniosła Markowi Posobkiewiczowi największą „sławę” wśród najmłodszego pokolenia Polaków.

Choć czuje satysfakcję z działań podejmowanych przez służby sanitarne w każdym z wymienionych obszarów, to za prawdziwe wyzwanie Marek Posobkiewicz uważa dziś ruchy antyszczepionkowe. „Osoby zaangażowane w tę działalność zazwyczaj świetnie poruszają się w kanałach społecznościowych. Dlatego inspekcja sanitarna musi przekazywać w sposób atrakcyjny wiedzę opartą na faktach” — ocenia dr Posobkiewicz. Mając to na celu szef służb sanitarnych wcielił się w 2015 roku w rapera. Znane, rozpoznawalne i jednocześnie kontrowersyjne rapowanie Marka Posobkiewicza sprawiło, że o problemach zdrowia publicznego zaczęto mówić głośniej i co najważniejsze — również w najmłodszych grupach społeczeństwa.

„Zaczęło się od filmu zwracającego uwagę na problem dopalaczy. Zagrała w nim dwójka dzieci moich przyjaciół, a w dialogach wykorzystały słowa ówczesnego ministra zdrowia prof. Mariana Zembali („oddalam to pytanie”) oraz minister rozwoju Elżbiety Bieńkowskiej („sorry, taki mamy klimat”) — opowiada Marek Posobkiewicz. — Media dość szybko zwróciły uwagę na naszą niskobudżetową produkcję, a w społeczeństwie film wzbudził ogromne dyskusje. Potem, aby odwrócić uwagę od młodych aktorów, powstał pierwszy klip rapera GIS-u. Moje alter ego również wzbudziło wiele dyskusji, ale dzięki viralowemu charakterowi nagranie dotarło do szerokiego grona, przede wszystkim młodych ludzi. Nawet jeśli ktoś się z tego podśmiewał czy wręcz otwarcie krytykował te działania, to nie mógł się nie zgodzić z tym, że przekazywana treść szeroko trafiała do internautów”.

GIS obiecał, że jeśli liczba zatruć po dopalaczach spadnie, nie będzie rapować na ten temat. Okazało się jednak, że są nowe sprawy warte zasygnalizowania młodemu pokoleniu. Przyczynkiem stał się parlamentarny zespół do spraw zwiększenia wiedzy o bezpieczeństwie szczepień, z którym utożsamiały się środowiska antyszczepionkowców.

„Niestety, debaty prowadzone przez te grupy społeczne były nie do końca rzetelne i to ponownie obudziło we mnie moje alter ego. Powstał klip o szczepieniach, który przez wiele osób został odebrany jako konfrontacja z prawdziwym raperem — posłem Liroy’em. Postawiłem jednak na treść, a nie samo rapowanie. Nie możemy dopuścić, by w dyskusji publicznej parawiedza dominowała nad uznanymi badaniami klinicznymi i prawdą opartą na faktach” — podkreśla Marek Posobkiewicz.

 

µ dr n. med. Marek Posobkiewicz, absolwent Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi, posiada specjalizacje z chorób wewnętrznych, organizacji ochrony zdrowia, a także medycyny morskiej i tropikalnej oraz medycyny hiperbarycznej.

 

 

 

4. Dr Jarosław Pinkas

Liczy się gra zespołowa

 

Zapytany o wpływ, jaki udało mu się wywrzeć na zmiany w polskim systemie ochrony zdrowia, Jarosław Pinkas podkreśla, że czuje się częścią zespołu, dlatego trudno mu określić dokonania będące efektem jedynie jego pracy. W obszarze zdrowia publicznego najważniejszym osiągnięciem było w jego opinii wdrożenie Narodowego Programu Zdrowia, a także „wygrana batalia o implementację dyrektywy tytoniowej, która kosztowała ogromną ilość nerwów i pracy”.

Jako trzecie bardzo ważne dokonanie wymienia uruchomienie Narodowego Programu Prokreacyjnego, w ramach którego 22 grudnia powstał w Łodzi pierwszy ośrodek referencyjny. Kolejne będą tworzone w każdym mieście mającym wydział lekarski. „Ośrodek ma kompilować wszystkie działania diagnostyczne i terapeutyczne, co przyniesie doskonałe efekty” — podkreśla Jarosław Pinkas.

Min. Pinkas był członkiem zespołu „Za życiem”, powołanego przez panią premier, aby poprawić opiekę nad dziećmi niepełnosprawnymi. „Przygotowaliśmy ustawę i program, który od 1 stycznia jest już realizowany. Daje on zupełnie nową jakość, jeśli chodzi o możliwości diagnostyczne i terapeutyczne, zmienia podejście do dzieci niepełnosprawnych, co jest bardzo ważne dla ich rodziców”.

Za ważną regulację uważa przywrócenie stażu podyplomowego, tak aby żaden rocznik lekarzy kończących studia nie był pozbawiony tego etapu edukacji. W kwestii kształcenia istotne jest także zwiększenie o 18 proc. liczby studentów na wydziałach lekarskich, jak również decyzja, by Opole, jako ostatnie miasto wojewódzkie zyskało taki kierunek studiów.

Jako osobisty sukces uznaje to, że udało mu się pogodzić obowiązki w Ministerstwie Zdrowia z pracą naukową i dydaktyczną. Pozostał pracownikiem naukowym CMKP, gdzie m.in, prowadzi cotygodniowe seminaria z zakresu zdrowia publicznego.

Zapytany o najważniejsze problemy do rozwiązania, min. Pinkas wskazuje wzrost nakładów na opiekę zdrowotną, tak aby m.in. poprawić wynagrodzenia w służbie zdrowia, w tym młodych lekarzy na rezydenturach. „Rozmowy z rezydentami nie są łatwe, ale udało się ich zaangażować w wiele prac i projektów — możemy tu mówić o współpracy i szukaniu rozwiązań” — zaznacza.

Wyzwaniem na najbliższy okres jest podjęcie w porozumieniu z innymi ministerstwami takich działań, które pozwolą zapanować nad zagrożeniami dla zdrowia publicznego związanymi z alkoholem, narkotykami i dopalaczami. Wiceminister przypomina, że „udało się w minionym roku zahamować wzrost konsumpcji dopalaczy. To traktuję jako sukces”. O planach na rok 2017 mówi zdecydowanie: „Pracujemy systematycznie. To będzie rok kontynuacji i ewaluacji tego, co rozpoczęliśmy”.

 

µ dr n. med. Jarosław Pinkas,  specjalista medycyny rodzinnej i zdrowia publicznego, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia od 19 listopada 2015 r. Były dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny, były prezes Polskiego Czerwonego Krzyża, wiceminister zdrowia w latach 2005-2007.

 

 

5. Krzysztof Łanda

Sztuka dokonywania zmian

 

Wśród najważniejszych dokonań, do których przyczynił się w 2016 roku, wiceminister Łanda na pierwszym miejscu wymienia wdrożenie instrumentu oceny wniosków inwestycyjnych w ochronie zdrowia (system IOWISZ). „Mapy potrzeb zdrowotnych były projektem ogromnego ryzyka, pracowaliśmy pod presją czasową — przypomina wiceminister. — Udało się opracować innowacyjne narzędzie, nowatorskie w polskim systemie prawa, które połączyło w całość wiele istniejących wcześniej elementów. Dzięki systemowi IOWISZ projekt map stał się projektem niskiego ryzyka”.

Jako drugie osiągnięcie wymienia przygotowanie projektu ustawy o refundacji wyrobów medycznych, a w dalszej kolejności — ustawę „leki 75+”, czyli opracowanie zasad przekazywania darmowych leków dla seniorów. „Dokonaliśmy trudnej sztuki, dzięki czemu możemy dawać darmowe leki seniorom — bez sprawnego systemu informatycznego oraz bez ryzyka nadużyć. Wprowadzone kryteria, w tym efektywności kosztowej, działają na korzyść polskiego przemysłu farmaceutycznego, ponieważ promują skuteczne i tanie leki” — podkreśla.

Po namyśle dodaje, że jest szczególnie dumny z opracowania refundacyjnego trybu rozwojowego (RTR), nad którym prace prawie dobiegły końca.

Za ważne dokonanie uznaje też wprowadzenie w 2016 roku na listy refundacyjne wielu nowych substancji: „Takiej fali innowacji nie było chyba nigdy wcześniej. Opublikowany 1 lipca nowy wykaz leków refundowanych zawierał bardzo dużo nowych cząsteczek, stosowanych m.in. w onkologii, zarówno w chorobach rzadkich, jak i występujących powszechnie. Udało się wprowadzić na listę nowe, drogie leki i wynegocjować z ich producentami warunki, które pozwalają na pełną kontrolę kosztów w zachowanym budżecie, a nawet przy potencjalnych oszczędnościach”.

Zapytany o największą porażkę, wskazuje czekający projekt ustawy o ratowniczym dostępie do technologii lekowych. To właśnie brak ustawy o RDTL przeszkadza, zdaniem min. Łandy, w skutecznym zwalczaniu nielegalnego wywozu leków refundowanych. Nie przyspiesza też szeroko zakrojonych prac nad koszykiem świadczeń gwarantowanych oraz egzekwowania obowiązku sprawozdawania danych kosztowych do AOTMiT na rzecz taryfikacji świadczeń.

O niepochlebnych publikacjach na swój temat wiceminister Łanda mówi krótko: „To jest nagonka. Paru ludziom następuję na odciski. Główny opór, który napotykamy, wiąże się ze zmianami taryf. Dotykają one osób, które mają pieniądze na zamówienie czarnego PR. Innych z kolei boli ustawa o refundacji wyrobów medycznych, która w ogromnym stopniu redukuje ryzyko korupcji w tym skostniałym sektorze”.

W tegorocznych planach ma przede wszystkim prace nad koszykiem świadczeń gwarantowanych, zmianę ustawy o rejestrach medycznych (m.in. wprowadzenie zasad GRP, czyli dobrej praktyki rejestrów) oraz przygotowanie ustawy o certyfikacji podmiotów leczniczych w zakresach terapeutycznych i grupach chorób wraz z usieciowieniem za pomocą kryteriów geograficzno-demograficznych.

 

µ Krzysztof Łanda, lekarz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia od 19 listopada 2015 r. Były dyrektor Departamentu Gospodarki Lekami NFZ, kierował też Biurem Standaryzacji w Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia. Założyciel i były prezes Fundacji Watch Health Care.

 

 

 

6. Andrzej Jacyna

Praca „w niedoczasie”

 

Pełniącemu obowiązki prezesa NFZ od marca 2016 roku Andrzejowi Jacynie udało się podjąć działania „w kilku obszarach, które do tej pory były zaniedbane”.

Pierwszy z nich dotyczył jednorodnych grup pacjentów (JGP), gdzie należało dokonać zmiany cen oraz wprowadzenia nowych grup rozliczeniowych. Miały one „urealnić propozycje cenowe funduszu w stosunku do rzeczywistych kosztów po stronie świadczeniodawców” — przypomina Andrzej Jacyna. Zmiany dotyczyły kardiologii, ortopedii oraz onkologii, a także wprowadzenia nowych rozwiązań w płatnościach za badania genetyczne.

Jednym z najważniejszych działań pod koniec roku było opracowanie zarządzenia wdrażającego zapisy ustawy „Za życiem”. Wprowadzono w nim „wiele nowych rozwiązań adresowanych głównie do kobiet rodzących z ciążą powikłaną i noworodków z wadami” — wyjaśnia Andrzej Jacyna.

Za sukces minionego roku uważa Andrzej Jacyna początek wdrażania opieki koordynowanej. Do programu opieki nad kobietą w ciąży przystąpiło 13 ośrodków. „Mamy już pierwsze efekty w postaci niższej liczby cięć cesarskich o 2-3 proc. w porównaniu ze średnią ogólnopolską oraz krótszego o około jeden dzień czasu hospitalizacji mamy i noworodka” — mówi. Z początkiem tego roku ruszą kolejne programy, tj. opieki nad chorymi po zawałach mięśnia sercowego oraz po zabiegach endoprotezoplastyki — kończą się rozmowy z zainteresowanymi ośrodkami.

Pełniący obowiązki prezesa NFZ jest zadowolony z rozszerzenia i uzupełnienia profilaktycznych programów zdrowotnych realizowanych przez poz. Andrzej Jacyna przypomina także podniesienie stawki za opiekę nad pacjentami powyżej 75. roku życia, aby zrekompensować wzrost o około 20 proc. liczby porad dla starszych osób związany z wypisywaniem recept na darmowe leki. Wskazuje także na duże ułatwienia w sprawozdawczości i jej ograniczenie w poz, wprowadzone w wyniku rozmów z organizacjami lekarskimi.

Jako główny problem Andrzej Jacyna wskazuje pracę „w niedoczasie”. „Pracujemy bardzo ciężko, zmiana służby zdrowia, która się właśnie dokonuje, wymaga przygotowań i wielu godzin pracy. Mamy zbyt mało pracowników w stosunku do realizowanych zadań i są oni mocno obciążeni” — ubolewa. Pewne niezadowolenie budzą m.in. opóźnienia we wprowadzaniu opieki koordynowanej w kolejnych obszarach, choć w przypadku opieki koordynowanej nad ciążą fizjologiczną „wiązało się to z oporem środowiska położnych”, jak zaznacza Andrzej Jacyna.

Wiele pracy poświęcił na przygotowanie systemu zabezpieczenia szpitalnego, czyli sieci szpitali. „Dla mnie ten projekt jest najważniejszy — mówi o wyzwaniach na najbliższy okres i napiętym harmonogramie. — Najpóźniej 25 marca powinna się ukazać lista szpitali, które zakwalifikowały się do sieci i najpóźniej w tym terminie powinniśmy uruchomić procedurę konkursową dla pozostałej części świadczeniodawców lub oddziałów, które się w tej sieci nie znajdą”.

 

µ Andrzej Jacyna, lekarz, specjalista w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii. Od 1 lutego 2016 r. zastępca prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia ds. medycznych, od 14 marca pełni obowiązki prezesa NFZ.

 

 

 

7. Dr Piotr Warczyński

Orędownik dialogu

 

W Ministerstwie Zdrowia Piotr Warczyński odpowiada za dialog społeczny, którego jakość, w jego ocenie, uległa diametralnej poprawie. Wiceminister uczestniczy m.in. w pracach powołanego w ramach komisji trójstronnej zespołu, który podczas regularnych spotkań omawia przygotowywane przez Ministerstwo Zdrowia nowe akty prawne jeszcze przed etapem konsultacji zewnętrznych. Podobnie jest w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Również regularnie spotykał się z organizacjami pacjenckimi, których rozdrobnienie, jak ocenia, utrudnia działania i konsultacje społeczne.

Za najważniejsze dokonanie 2016 roku Piotr Warczyński uznaje zmianę ustawy o działalności leczniczej, wprowadzającą wiele nowych rozwiązań, a wśród nich dodanie obowiązku monitorowania wskaźników ekonomiczno-finansowych przez szpitale publiczne. Muszą one zacząć wyliczać swoje wskaźniki i sprawozdawać do organów tworzących. „To jeden z elementów, które zaplanowałem już bardzo dawno temu. Pierwszy raz pojawił się on w projekcie ustawy o sieci szpitali w czasach ministra Zbigniewa Religi. Dzięki tym wskaźnikom dowiemy się prawdy o finansowym funkcjonowaniu szpitali” — podkreśla Piotr Warczyński.

Godne odnotowania jest zakończenie pracy nad założeniami do ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta. „To pierwsza taka regulacja w historii i dla mnie najważniejsza spośród tych, nad którymi pracowałem do tej pory” — przyznaje Piotr Warczyński. Wiceminister nadzorował także przygotowanie ustawy o najniższych wynagrodzeniach, którą zajmuje się teraz Rada Ministrów, a także ustawy o poz. „Pierwszy raz także podjęliśmy pracę nad standardami w patomorfologii” — dodaje, mówiąc o rozporządzeniu, które aktualnie jest konsultowane.

Zapytany o to, co się nie udało w minionym roku, wspomina opóźnienia w zmianach pakietu onkologicznego. W 2016 roku weszła w życie pierwsza korekta pakietu i opracowano kolejną, większą modyfikację. Wciąż jednak czeka w parlamencie na rozpoczęcie prac, a zawiera wiele potrzebnych zmian. „Miały wejść w życie 1 stycznia, a jak dobrze pójdzie to ruszą 1 marca” — mówi min. Warczyński.

Dużym wyzwaniem w 2017 roku będzie jego końcówka jako termin wyznaczony na dostosowanie wszystkich podmiotów leczniczych do wymogów fachowych i sanitarnych. „Pracujemy nad zupełnie nowym podejściem, tak aby zniknął ten termin a jednocześnie wymagania były spełnione”.

Ważnym zadaniem będzie utworzenie agencji restrukturyzacji szpitali. Ma być ona spółką Skarbu Państwa zajmującą się szpitalami publicznymi, które stale generują zadłużenie.

 

µ dr n. med. Piotr Warczyński, specjalista w dziedzinie chorób wewnętrznych, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia (od 2014). Od 2000 roku w Ministerstwie Zdrowia, m.in. na stanowisku dyrektora Departamentu Ubezpieczeń Zdrowotnych, Departamentu Akredytacji i Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia oraz Departamentu Organizacji Ochrony Zdrowia.

 

 

 

8. Dr Wojciech Matusewicz

Tworzymy nową jakość

 

Dr Matusewicz kieruje Agencją Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji od 2008 roku (do stycznia 2015 — AOTM) i jak sam mówi, każdy rok tej pracy jest inny i przynosi nowe wyzwania. „Ten miniony można nazwać rokiem przygotowań do zmian, co oznacza, że agencja będzie się rozrastała i mam nadzieję jej pozycja będzie rosła” — uważa prezes Matusewicz.

Jego zdaniem, w 2016 roku pozycja AOTMiT w ocenie technologii medycznych zdecydowanie się ugruntowała. „W końcu udało się zaktualizować i wydać w języku polskim i angielskim „Wytyczne oceny technologii medycznych”. Rozpoczęliśmy też prace nad wytycznymi oceny wyrobów medycznych, a to pionierskie przedsięwzięcie” — podsumowuje. Do konsultacji społecznych przekazano natomiast nowo opracowane taryfikacje świadczeń. „Wsłuchujemy się w głos środowiska i poprawiamy niedociągnięcia w ich tworzeniu. Aktywnie współpracowaliśmy także m.in. w tworzeniu koncepcji kompleksowej opieki w OZW i endoprotezoplastyce stawu biodrowego. Wszystko po to, aby pacjenta prowadzić za rękę przez system i zaoferować najbardziej potrzebującym najlepszą i najszybszą pomoc i opiekę” — mówi dr Matusewicz.

W ocenie prezesa AOTMiT, miniony rok obfitował w wiele racjonalnych rozwiązań systemowych, które wkrótce pomogą poszerzyć dostęp pacjentów do leczenia. „Myślę, że kolejny rok to pokaże. Teraz przygotowuję zespół do kilku nowych zadań, nakładanych przez kolejne nowelizacje ustaw. Wśród nich jest porządkowanie koszyka świadczeń gwarantowanych, które jest też ogromnym wyzwaniem organizacyjnym, gdyż w agencji ma być zatrudnionych 100 nowych osób. Ale dzięki ich pracy w końcu będzie można jasno zdefiniować, czym jest i jak wygląda koszyk świadczeń gwarantowanych w Polsce” — przewiduje prezes Matusewicz.

Ale AOTMiT zajmuje się też zdrowiem publicznym, a dokładniej sprawowaniem pieczy nad jakością programów polityki zdrowotnej, których rocznie ocenia ponad 200. „W 2017 roku w tym obszarze zaczniemy tworzyć nową jakość — zapowiada prezes. — Ustawa pilotażowa zmienia bowiem sposób oceny i monitorowania tych programów. Myślę, że ta zmiana pomoże także jednostkom samorządu terytorialnego w stworzeniu dobrego programu polityki zdrowotnej, wykorzystującego skuteczne i bezpieczne interwencje. Zalecenia AOTMiT dotyczące tworzenia takich programów zniosą różnice, które występują w obecnie realizowanych programach i zlikwidują wątpliwości związane z nieefektywnym wydatkowaniem pieniędzy publicznych”.

Agencja zapewne podoła nowym wyzwaniom, bo — zdaniem prezesa — największym sukcesem jest jej zespół. „To dzięki ludziom udaje mi się osiągnąć bardzo wiele, a wspólnie wszelkie przeciwności pokonujemy bardzo sprawnie” — podkreśla dr Wojciech Matusewicz.

A zespół mówi o nim: „wyrozumiały i sprawiedliwy szef, szanujący swoich pracowników. Potrafi zjednać wokół siebie ludzi i zmotywować ich do wspólnej, ciężkiej pracy. Co ważne, daje nam poczucie bezpieczeństwa. Zawsze można do niego przyjść z każdym, nawet osobistym problemem. Wysłucha, przemyśli i poda pomocną dłoń. Jego wiedza jest imponująca, chętnie się nią dzieli i motywuje pracowników, aby ciągle sami się doskonalili. Swoim pracownikom powtarza, że choć to czasami się nie opłaca, warto być przyzwoitym”.

 

µ dr n. med. Wojciech Matusewicz jest specjalistą chorób wewnętrznych i farmakologii klinicznej, prezesem Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

 

 

9. Zbigniew Niewójt

Strażnik bezpieczeństwa leków

 

Dla Zbigniewa Niewójta miniony rok był z pewnością jednym z najbardziej pracowitych w jego karierze zawodowej. Po raz pierwszy w historii nadzór farmaceutyczny działał bowiem bez formalnie powołanego szefa, a cały ciężar odpowiedzialności za jego pracę spoczął na barkach p.o. GIF Zbigniewa Niewójta.

Jak sam przyznaje, nieustanne pełnienie obowiązków głównego inspektora farmaceutycznego (GIF) i jednocześnie jego zastępcy to poważne wyzwanie.

„Początkowo zadania nadzoru farmaceutycznego koncentrowały się wyłącznie na bezpieczeństwie produktów leczniczych w aspekcie jakości czy zapewnienia prawidłowej dystrybucji. Te czasy jednak minęły. Obserwowane współcześnie zjawisko globalizacji oraz zasada swobodnego przepływu towarów i usług sprawiają, że w państwach takich jak Polska inspekcja musi czuwać nad zapewnieniem pacjentom właściwej dostępności preparatów leczniczych — często ratujących ich życie i zdrowie. Jest to nie lada wyzwanie, szczególnie że tam, gdzie w grę wchodzą duże pieniądze, działalnością zaczynają się interesować nie tylko przedsiębiorcy postępujący zgodnie z literą prawa, ale również grupy przestępcze” — wskazuje Zbigniew Niewójt.

Przyznaje, że w 2016 roku udało się wypracować bardzo dobre zasady współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości, prokuratorami oraz różnymi służbami. Dzięki integracji ich działań można było zapanować nad niektórymi negatywnymi zjawiskami.

Zbigniew Niewójt, który w 2000 roku był jednym z twórców inspekcji farmaceutycznej, bardzo dobrze wie, w jakim kierunku powinna ona ewoluować. Pierwszym krokiem do poprawy jej funkcjonowania  powinna być pionowa integracja GIF z wojewódzkimi inspekcjami. Ale to nie wszystko!

„Na świecie, w ramach konwencji Medicrime (tj. Konwencji o fałszowaniu produktów medycznych i podobnych przestępstwach stwarzających zagrożenie dla zdrowia publicznego — przyp. red.) powstają inspekcje farmaceutyczne, które dysponują własnymi brygadami antyterrorystycznymi. Docelowo polska inspekcja farmaceutyczna powinna iść w tym kierunku” — uważa Zbigniew Niewójt. Jak podkreśla, dla każdego państwa leki są produktami strategicznymi; od nich niekiedy zależy bezpieczeństwo kraju. Społeczeństwa domagają się sprawnego nadzoru nad zdrowiem publicznym — na straży jego bezpieczeństwa stoi także GIF.

 

µ mgr farm. Zbigniew Niewójt, specjalista w zakresie farmacji aptecznej, p.o. głównego inspektora farmaceutycznego. Po 2000 r. współorganizował nowo powstający Główny Inspektorat Farmaceutyczny. W 2006 był głównym inspektorem farmaceutycznym.

 

 

10. Małgorzata Gałązka-Sobotka

Pragmatyczna optymistka

 

Miniony rok był dla niej kolejnym rokiem intensywnych badań nad kosztami opieki zdrowotnej w Polsce. W obszarze zainteresowań tym razem znalazła się chirurgia naczyniowa, gastroenterologia i hematologia. „Od lat szukamy rozwiązań optymalizujących organizację i finansowanie opieki zdrowotnej. Przedmiotem naszej szczególnej uwagi są modele kompleksowej i koordynowanej opieki. Jednym z nich był model opieki nad pacjentami ze stwardnieniem rozsianym. Teraz nadszedł czas, abyśmy na poważnie zajęli się w naszym kraju zdrowiem mózgu” — mówi Małgorzata Gałązka-Sobotka.

Jest urodzoną optymistką, otwartą na zmiany, a jednocześnie twardo stąpającą po ziemi pragmatyczką. Cieszy ją, gdy wydatki na ochronę zdrowia nazywane są inwestycją, a nie kosztem. „Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju potwierdziła od lat promowaną przeze mnie tezę, iż bez kapitału zdrowia Polska i Polacy nie będą zdolni realizować swoich ambitnych celów rozwojowych. To bliskie ekonomistce, dla której odpowiedzialne partnerstwo publiczno-prywatne w ochronie zdrowia jest jedyną z kluczowych szans na efektywne zaspokajanie potrzeb zdrowotnych Polaków”.

Od ponad roku jest zdeklarowaną ambasadorką kampanii społecznej „Głosuję na zdrowie”, podziela bowiem tezę, że dla większości z nas praca jest czymś, co nadaje naszemu życiu sens i chcielibyśmy pracować jak najdłużej. Dlatego nie ustaje w staraniach, by polski sektor ochrony zdrowia był jak najbardziej efektywny, gwarantował szybką diagnostykę, dostęp do nowoczesnych terapii i szybki powrót do sprawności.

Za absolutny sukces minionego roku i ostatnich sześciu uważa program MBA w ochronie zdrowia, który współtworzy i realizuje w gronie wybitnych ekspertów.

W 2017 roku uwagę menedżerów zdrowia, zdaniem Małgorzaty Gałązki-Sobotki przyciągać będą: sieć szpitali, likwidacja NFZ, zmiany w refundacji leków, nowe zasady finansowania wyrobów medycznych, koordynowana opieka na poziomie poz, budżetowy model finansowania ochrony zdrowia. „To kluczowe projekty, którymi żyliśmy i będziemy się ekscytować w 2017 r.” — wymienia specjalistka.

Jest w ciągłym biegu, bierze udział w coraz to nowych przedsięwzięciach, dyskusjach, debatach, wierząc, że w dialogu społecznym i eksperckiej wymianie myśli kryją się optymalne rozwiązania.

„Wiele osób pyta mnie: jak to robisz, że nadążasz za tymi wszystkimi projektami, jak znajdujesz czas, skąd czerpiesz siły? Źródła są dwa — zawsze dążę do tego, aby otaczały mnie osoby znacznie mądrzejsze ode mnie, od których codziennie mogę się czegoś nowego nauczyć. Doceniam talenty moich współpracowników, a oni odwzajemniają się zaufaniem i wsparciem. Kluczowym źródłem siły i optymizmu jest jednak rodzina” — odpowiada Małgorzata Gałazka-Sobotka.

 

µ dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-
-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia oraz w Centrum Kształcenia Podyplomowego Uczelni Łazarskiego, kierownik kierunku MBA w ochronie zdrowia, kierownik w Katedrze Zarządzania i Marketingu Uczelni Łazarskiego, wiceprzewodnicząca Rady NFZ.

 

 

 

11        27

Wojciech Maksymowicz

prof. dr hab. n. med., neurochirurg, kierownik Katedry Neurologii i Neurochirurgii UWM w Olsztynie, były minister zdrowia.

 

12        14

Stanisław Karczewski

chirurg, marszałek Senatu, członek Towarzystwa Chirurgów Polskich, Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej.

 

13        !

Marek Tombarkiewicz

dr n. med., wiceminister zdrowia, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii oraz medycyny ratunkowej.

 

14        23

Maciej 
Hamankiewicz

dr n. med., specjalista chorób wewnętrznych, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej (od 2010), członek prezydium ZG Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, wiceprezes Śląskiej Izby Lekarskiej, członek zarządu Oddziału Śląskiego Towarzystwa Internistów Polskich.

 

15        15

Tomasz Latos

radiolog, poseł, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.

 

16        9

Romuald 
Krajewski

prof. dr hab. n. med., neurochirurg, członek Komitetu Bioetyki przy Prezydium PAN, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, sekretarz Odwoławczej Komisji Bioetycznej przy Ministrze Zdrowia, prezydent Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów (UEMS).

 

17        30

Lidia Brydak

prof. dr hab. n. biol., mikrobiolog i wirusolog, kierownik Zakładu Badania Wirusów Grypy, kierownik Krajowego Ośrodka ds. Grypy w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego-PZH w Warszawie, członek Krajowego Komitetu ds. Pandemii Grypy, członek Rady Sanitarno-
-Epidemiologicznej przy Głównym Inspektoracie Sanitarnym.

 

18        10

Jacek Krajewski

lekarz, prezes Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozu-
mienie Zielonogórskie, prezes Dolno-śląskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców, członek zarządu Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

 

19        52

Jarosław 
Fedorowski

prof. nadzw., dr n. med., MBA, specjalista koordynowanej ochrony zdrowia, kardiologii i chorób wewnętrznych, prezes Polskiej Federacji Szpitali, gubernator i członek Prezydium Europejskiej Federacji Szpitali HOPE, prezes Polskiego Towa-rzystwa Koordynowanej Ochrony Zdrowia, wiceprzewodniczący Korpo-racji Zdrowe Zdrowie Pracodawców RP, członek Zespołu Trójstronnego ds Zdrowia, profesor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, współprzewodniczący Polskiej Koalicji Medycyny Personalizowanej.

 

20        20

Andrzej Mądrala

dr, lekarz, wiceprezydent Konfederacji Pracodawców Polskich, prezes zarządu Centrum Medycznego MAVIT, przewodniczący Korporacji Zdrowe Zdrowie przy Konfederacji Pracodawców Polskich.

 

21        16

Mirosław Wysocki

prof. dr hab. n. med., specjalista epidemiologii i chorób wewnętrznych, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH, członek Krajowego Komitetu ds. Pandemii Grypy, wiceprzewodniczący Komitetu Epidemiologii i Zdrowia Publicznego PAN, przewodniczący Komisji Rady Sanitarno-
-Epidemiologicznej GIS.

 

22        59

Grzegorz Cessak

mgr farm., prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczni-czych, Wyrobów Me-
dycznych i Produktów Biobójczych, wiceprzewodniczący rady zarządzającej Europejskiej Agencji 
Leków.

 

23        6

Tomasz Zdrojewski

dr hab. n. med. prof. nadzw., specjalista chorób wewnętrznych, kierownik Zakładu Prewencji i Dydaktyki Katedry Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii GUMed, przewodniczący Komitetu Zdrowia Publicznego PAN.

 

24        35

Lidia Gądek

lekarz, poseł, przewodnicząca parlamentarnego Zespołu ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki.

 

25        39

Paweł Grzesiowski

dr n. med., pediatra, prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń, przewodniczący zarządu Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa.

 

26        28

Janusz Meder

dr n. med., onkolog, kierownik Oddziału Zachowawczego Kli-niki Nowotworów Układu Chłonnego Centrum Onkologii w Warszawie, prezes ZG Polskiej Unii Onkologii, przewodniczący Sądu Koleżeńskiego Polskiego Towarzystwa Onkologii 
Klinicznej.

 

27        3

Beata Małecka-Libera

dr. n. med., laryngolog, poseł, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Zdrowia.

 

28        53

Szymon Chrostowski

prezes Fundacji „Wygrajmy Zdrowie” 
im. prof. Grzegorza Madeja, prezes Polskiej Koalicji Pacjentów 
Onkologicznych.

 

29        2

Marian Zembala

prof. dr hab. n. med., kardiochirurg, transplantolog, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, prezes elekt Europejskiego Towa-rzystwa Kardio-Torakochirurgów, poseł, były minister zdrowia.

 

30        21

Adam Kozierkiewicz

dr n. med., ekspert ds. ekonomiki zdrowia, konsultant JASPERS Europejskiego Banku Inwestycyjnego, były pracownik Instytutu Zdrowia Publicznego UJ CM w Krakowie.

 

31        47

Krzysztof Bukiel

dr n. med., specjalista chorób wewnętrznych, przewodniczący ZK Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

 

32        !

Zofia Małas

mgr zdrowia publicznego, specjalista w zakresie pielęgniarstwa zachowawczego i epidemiologicznego, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

 

33        13

Marek Wójcik

mgr ekon., ekspert ds. ochrony zdrowia, zastępca sekretarza generalnego Związku Powiatów Polskich, przewodniczący Rady Małopolskiego Oddziału NFZ, były wiceminister administracji i cyfryzacji.

 

34        36

Anna Rulkiewicz

wiceprezydent Pracodawców RP, prezes Grupy Lux Med.

 

35        18

Lucyna Dargiewicz

przewodnicząca ZK Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

 

36        !

Elżbieta Piotrowska-Rutkowska

mgr farm., prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

 

37        !

Paulina Miśkiewicz

dr n. med., była dyrektor biura WHO w Polsce.

 

38        26

Maciej Piróg

dr n. med., pediatra, 
specjalista ochrony zdrowia publicznego, prezes Polskiej Unii Szpitali Specjali-
stycznych działającej przy Konfederacji Lewiatan.

 

39        57

Barbara Kozłowska

mgr rehabilitacji, była rzecznik 
praw pacjenta, członek Rady 
Naukowej Polskiego Towarzys-twa Bioetycznego.

 

40        51

Jakub Szulc

ekspert sektora ochrony zdrowia w EY Poland.

 

41        55

Maciej Adamkiewicz

chirurg, prezes Grupy Adamed, członek Międzynarodowego Towarzystwa Uroginekologicznego, członek Polskiego Towarzystwa Meno- i Andropauzy.

 

42        !

Damian Patecki

lekarz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL.

 

43        !

Krystyna Wechmann

prezes Federacji Stowarzyszeń
Amazonki.

 

44        43

Stanisława Golinowska

prof. dr hab. n. ekon., kierownik Zakładu Ekonomiki Zdrowia i Zabezpieczenia Społecznego Instytutu Zdrowia Publicznego UJ CM, kierownik Zakładu Polityki Społecznej IPiSS, współzałożycielka i członek rady Fundacji Naukowej Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych CASE jako research fellow CASE w Warszawie oraz IZA w Bonn, członek Komitetu Nauk o Pracy i Polityce Społecznej PAN.

 

45        79

Paulina 
Kieszkowska-
-Knapik

adwokat, wspólnik 
w kancelarii Kiesz-kowska Rutkowska Kolasiński, współzałożycielka Fundacji Lege Pharmaciae.

 

46        11

Władysław Kosiniak-Kamysz

lekarz, poseł, prezes PSL, były minister pracy i polityki społecznej.

 

47        !

Piotr Gryza

wiceminister zdrowia, wcześniej szef 
Mazowieckiej Kary 
Chorych.

 

48        44

Bożena Janicka

lekarz, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, 
członek Zarządu Kolegium Lekarzy 
Rodzinnych w Polsce, prezes Wielko-polskiego Oddziału Wojewódzkiego KLR.

 

49        22

Marek Balicki

dr n. med., lekarz psychiatra, członek Narodowej Rady  Rozwoju, członek Rady Programowej Polskiej Unii Medycyny Transplantacyjnej, członek Zespołu ds. Ochrony Zdrowia Psychicznego przy Rzeczniku Praw Obywatelskich, były minister zdrowia.

 

50        !

Wojciech Zawalski

dyrektor Departamentu Świadczeń Opieki Zdrowotnej NFZ.

 

51        46

Maria Ochman

przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarność, członek Narodowej Rady Rozwoju.

 

52        41

Jerzy Starak

przewodniczący rady nadzorczej Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceu-tycznego, właściciel i przewodniczący rady nadzorczej Polpharma SA, założyciel Naukowej Fundacji Polpharmy.

 

53        17

Grażyna Rogala-Pawelczyk

dr n. med., mgr pielęgniarstwa, była prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

 

54        60

Zbigniew Szawarski

dr hab. n. filozof., prof. UW, wykładowca Instytutu Filozofii UW, członek Rady Przejrzystości AOTMiT, przewodniczący rady naukowej Fundacji WHC.

 

55        54

Jerzy Gryglewicz

lekarz, ekspert, wykła-
dowca Uczelni Łazar-skiego (MBA w ochronie zdrowia).

 

56        48

Urszula Jaworska

wiceprezes Fundacji Urszuli Jaworskiej, twórca Banku Dawców Szpiku Kostnego.

 

57        85

Maciej Kowalczyk

dr hab. n. med., dyrektor Uniwer-syteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.

 

58        82

Wojciech Kuźmierkiewicz

dr n. farm., prezes zarządu Naukowej Fundacji Polpharmy.

 

59        !

Grzegorz Gielerak

prof. dr hab. n. med. gen. dyw., dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.

 

60        77

Jerzy Hennig

dr n. farm., dyrektor Centrum Monitoro-wania Jakości w Ochronie Zdrowia.

 

61        49

Rafał Niżankowski

dr hab. n med., przewodniczący 
Rady Akredytacyjnej Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia, przewodniczący Konfederacji Akredytacyjnej Dla Ochrony Zdrowia, członek zarządu Towarzystwa Promocji Jakości Opieki Zdrowotnej w Polsce, prezes Polskiego Towarzystwa Angiologicznego, prezes Polskiego Towarzystwa Intensywnej Terapii Interdyscyplinarnej.

 

62        !

Dorota Hryniewiecka-
-Firlej

lekarz, prezes zarządu Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.

 

63        38

Paweł Buszman

prof. dr hab. n. med., kardiolog, prezes zarządu American Heart of Poland.

 

64        40

Andrzej Sośnierz

lekarz, poseł, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.

 

65        56

Irena Rej

mgr psych., prezes Izby Gospodarczej „Farmacja Polska”.

 

66        !

Andrzej Matyja

prof. dr hab. n. med., chirurg, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie, ordynator I i II Oddziału Klinicznego Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

 

67        68

Leszek Borkowski

dr n. farm., prezes Fundacji Razem w Chorobie.

 

68        61

Krzysztof 
Chlebus

dr n. med., kardiolog, I Katedra i Klinika
 Kardiologii GUMed.

 

69        66

Witold Lukas

prof. dr hab. n. med., specjalista medycyny rodzinnej, kierownik Zakładu Medycyny Rodzinnej SUM, członek Zarządu Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, członek Rady Naukowej przy Ministrze Zdrowia.

 

70        !

Marek Tomków

mgr farm., wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

 

71        !

Piotr Fiedor

prof. dr hab. n. med., 
dyrektor Narodowego Instytutu Leków.

 

 

72        63

Andrzej Sokołowski

lekarz, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych, prezes NZOZ Centrum Rehabilitacji i Odnowy Biologicznej Sp. z o.o.

 

73        34

Adam Rozwadowski

wiceprezes Ogólnopolskiego Stowa-rzyszenia Szpitali Prywatnych, prezes Centrum Medycznego Enel-Med, członek Zarządu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Prywatnej Służby Zdrowia.

 

74        !

Maciej Niewada

dr hab. n. med., mgr ekonomii, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, prezes Zarządu HealthQuest, współautor wytycznych przeprowadzenia oceny technologii medycznych (HTA).

 

75        !

Adam Fronczak

dr hab. n. o zdrowiu, kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego 
WUM.

 

76        72

Tomasz Pasierski

prof. dr hab. n. med., kardiolog, Oddział Kardiologii i Chorób Wewnętrznych Międzyleskiego Szpi-
tala Specjalistycznego, kierownik
Zakładu Bioetyki i Humanistycznych Podstaw Medycyny WUM, przewodni-
czący Rady Przejrzystości przy AOTMiT.

 

77        !

Ewa Borek

prezes Fundacji My Pacjenci.

 

78        58

Andrzej Sawoni

prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie.

 

79        76

Andrzej Ryś

dyrektor Departamentu Dyrekcji Generalnej Zdrowia i Ochrony Konsumentów w Ko-
misji Europejskiej, konsultant Światowej Organizacji Zdrowia, konsultant Banku Światowego.

 

80        !

Tomasz Pęcherz

radca prawny, prezes Fundacji WHC.

 

81        80

Łukasz Zalicki

partner EY Poland.

 

82        !

Maciej Kuźmierkiewicz

dyrektor generalny QuintilesIMS, Poland & Baltics.

 

83        45

Robert Mołdach

współzałożyciel i prezes Instytutu Zdrowia i Demokracji, wiceprzewodniczący Rady ds. Taryfikacji AOTMiT.

 

84        !

Michał Nitka

dyrektor generalny i prezes zarządu Teva Pharmaceuticals Polska, członek rady nadzorczej Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

 

85        91

Tomasz Tomasik

dr hab. n. med., prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

 

86        !

Bogdan Wojtyniak

prof. nadzw. zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH wiceprzewodniczący Komisji Bioetycznej CMKP.

 

87        !

Agata Polińska

założycielka Fundacji Alivia.

 

88        99

Jacek Gugulski

prezes Stowarzyszenia Chorych na Przewlekłą Białaczkę Szpikową.

 

89        65

Krzysztof Kuszewski

dr n. med., epidemiolog, specjalista organizacji ochrony zdrowia i zdrowia publicznego, wiceprezes Polskiej Unii Onkologii.

 

90        !

Filip Gołkowski

prof. dr hab. n. med., dziekan Wydziału Lekarskiego Krakow-skiej Akademii im. A. Frycza Modrzewskiego.

 

91        !

Marek Ruciński

lekarz, poseł, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.

 

92        !

Marcin Węgrzyniak

dyrektor Centrum Systemów Informa-cyjnych Ochrony Zdrowia.

 

93        !

Stanisław Maćkowiak

prezes Federacji Pacjentów Polskich.

 

94        87

Joanna Jędrzejczak

dr hab., prof. CMKP, prezes Polskiego Towarzystwa Epileptologii, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego.

 

95        86

Wojciech Wysoczański, dyrektor Wydziału Oceny Technologii Medycznych AOTMiT.

 

96        69

Marek Twardowski

lekarz, wiceprezes Federacji Związków Pracodawców Ochro-
ny Zdrowia Porozu-mienie Zielonogórskie.

 

97        !

Maciej Wieczorek

dr n. med., założyciel i prezes zarządu Celon Pharma, twórca i współtwórca kilkunastu zgłoszeń patentowych w zakresie klasycznych leków chemicznych oraz biotechnologicznych.

 

98        92

Zbigniew Fijałek

prof. dr hab. n. farm., specjalista w dziedzinie analityki farmaceutycznej i elektrochemii, Zakład Bioanalizy i Analizy Leków, członek Advisory Group for the General Official Medicines Control Laboratories Network, European Directoriate for the Quality of Medicines, Council of Europe, członek założyciel i nieformalny przewodniczący Counterfeit/Illegal Medicines Working Group, EDQM, Council of Europe, członek Rady Naukowej NIZP-PZH.

 

99        84

Zdzisław Szramik

dr n. med., przewodniczący Regionu Podkarpackiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, wiceprzewodniczący ZG OZZL.

 

100      !

Bartosz Karaszewski

dr hab. n. med,  prof. nadzw, kierownik Katedry Neurologii i Kliniki Neurologii, kierownik Kliniki Neurologii Dorosłych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku,  członek Global Young Academy,  przewodniczącym Akademii Młodych Uczonych PAN.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.

Komentarze